"Kluczem do szczęścia jest świadomość,
że to co dostępne dla wybranych,
może być dostępne również dla Ciebie.
Wystarczy w to uwierzyć!"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wielkanoc. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 maja 2011

160. Urodzinowa 17-nastka - Sexi Girl

Na potrzeby rodzinne, czyli ja wręczałam :):):) zrobiłam karteczkę urodzinową dla 17-letniej kuzynki. Pytając się jej, co chciałaby dostać na urodzinki... odpowiedziała, że "coś fajnego, co można by postawić na stolik, czy biurko i żeby było w fioletowym kolorze, bo ma teraz fioletową kanapę" :):) 

Powstała więc fioletowa karteczka, w której wykorzystałam papiery z ILS (ILoweScrap), wykrojnik ramka Marianne Design z Scrappasji oraz wykrojnik Sizzix "Phase Girl" zakupiony w CraftShop, własnoręcznie robione kwiatuszki i inne dodatki zakupione w różnych hurtowniach.




Jako to "coś" ozdobnego np. na stolik zrobiłam koszyczek z kwiatami w fioletowym kolorze... według życzeń :) Nie muszę chyba pisać, że prezent się spodobał, z czego byłam oooogromnie zadowolona :)



Na urodzinki poszliśmy w drugi dzień Świąt Wielkanocnych, a że nie wypada iść z pustymi rękami, więc mama solenizantki dostała ode mnie takie wielkanocne jajko. 
I to chyba już ostatnie jajko prezentowane w tym roku :) Jest w takich kolorkach, by pasowało do wystroju pokoju :)




 

159. Urodzinowo...

Mama mojej przyjaciółki miała przed świętami urodzinki i zostałam poproszona o zrobienie dla niej karteczki urodzinowej w wiosennych kolorkach. W łapki wpadł mi papier DCWV The Pocket full of Posies wygrany w candy w Craft4You. Jak go zobaczyłam, to nie mogłam się oprzeć i pocięłam go na poniższą karteczkę. Wykrojniki Marianne Design ze ScrapPasji. Kwiatek osobiście ręcznie robiony na szydełku, pozostałe kwiatki z giełdy kwiatowej i hurtowni.



Poza tą karteczką, moja przyjaciółka zamówiła dla siebie nietypowe jajo na Wielkanoc. Nietypowe, bo w postaci koszyczka. Widziała jeden w brązowym kolorze, a że lubi zielony kolor, więc zażyczyła sobie w zieleni :)

Tak prezentuje się zielony koszyczek :)





158.Wielkanocne jaja

To chyba już przed ostatni post związany z Wielkanocą i karczochowymi jajkami. Niespełna tydzień przed świętami dostałam zamówienie na 10 szt takich karczochowych jajek. Wpierw miały być same kurczaki, a potem wyszło, że 5 kurczaków i 5 kolorowych jajeczek w wiosennych, świątecznych kolorkach. Pewnie wszystkie dziewczyny, które robią takie jajka wiedzą, że długo przed świętami był problem z żółtymi wstążkami, a później już nawet z innymi pastelowymi, które można by użyć do karczochów. Nie miej wywiązałam się z zobowiązania w terminie :)


Tak wyglądały wszystkie jajka razem


tak kurczaki razem...


a tak każde z osobna....












A tak wyglądało moje biurko podczas pracy :):):) Nie wygląda jeszcze tragicznie. Czasami jest zdecydowanie większy "artystyczny nieład"





poniedziałek, 9 maja 2011

157. Wielkanocne klimaty... czyli jajo

Nadrabiam zaległości :) W wielkanocnym klimacie .. karczochowe jajo zrobione na zamówienie koleżanki mojej córki :) Miało być w odcieniach zieleni, więc wyszło takie .. o! Oddane było oczywiście przed świętami :):):)





Koleżanka z caravaningu zamówiła sobie jajko w odcieniach beżu, ecru, żółci. I takie jajeczko poleciało do Krakowa :)




czwartek, 28 kwietnia 2011

153. Kurczaczkowej wymianki u AgnieszkiMD... ciąg dalszy :)

Mogę się w końcu pochwalić co ja wysłałam w tej wymiance. Właśnie dotarła do mnie informacja, że Titania otrzymała ode mnie przesyłkę. Strasznie długo "leciała" ta przesyłka, a poczta obiecywała, że przed Świętami wielkanocnymi dotrze :( Strasznie mi przykro Marto, że tak długo musiałaś czekać. Cieszę się, że spodobała Ci się moja niespodzianka dla Ciebie :)


środa, 27 kwietnia 2011

152. Wymiana kurczaczkowa u AgnieszkiMD

Zapisałam się na dwie wymianki wielkanocne. Druga, a może właściwie pierwsza, bo tam się zapisałam jako pierwsza... została zorganizowana przez AgnieszkęMD. Pokażę Wam co dostałam od Asi, która mieszka w Irlandii. Niestety nie podam Wam na razie linka do jej bloga, bo go nie mam :(, a pasquda ze mnie, bo i kopertę z adresem zgubiłam :( 

Oto co dostałam od Asi

151. Wymianki wielkanocnej u Lucynki ciąg dalszy.. :)

Pokazałam Wam już co dostałam w wymiance wielkanocnej u Lucynki od Moniki - Veny7, teraz pokażę Wam co ja przygotowałam w tej wymiance dla Justyny. Z racji tego, że mieszkamy w sąsiednich miastach postanowiłam doręczyć niespodziankę osobiście :)


 Miałam przy okazji przyjemność poznać wspaniała dziewczynę :) Niestety tylko przelotnie, ale nadrobimy to z pewnością :):):) Musze się też pochwalić, że od Justynki dostałam w ramach podziękowań cudną karteczkę. O taką...

środa, 13 kwietnia 2011

147. Wielkanocna wymianka u Lucyny

Wczoraj dostałam paczuszkę od Moniki - Vena7 w ramach Wielkanocnej wymianki. Do dziś jestem jeszcze w szoku iloma i jakimi prezentami obdarowała mnie Monika. Poza ślicznymi karteczkami, jajeczkami dostałem również zrobione przez Monikę zające wielkanocne z wosku pszczelego oraz kurkę i baranka z włóczki. Ehh no po prostu cuda! Poza tym mnóstwo przydasi. Słodycze oczywiście od razu się rozeszły :)

Oto co dostałam









Monisiu... baaaaaaaardzo Ci dziękuję.

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

138. VII Jarmark Rzeczy Ładnych i wielkanocne jaja :)

Wczoraj, tj. 3 kwietnia w Chorzowie Batorym w Miejskim Domu Kultury "Batory" odbył się wiosenny VII Jarmark Rzeczy Ładnych. Pojawiła się rekordowa ilość wystawców, bo aż 60. Organizatorzy stwierdzili, że przy takiej ilości pozostaną już w następnych Jarmarkach. Było bardzo sympatycznie. Kolejny raz mogłam się zobaczyć z przemiłymi osobami z poprzednich jarmarków, m.in. z Iwonką i Edytką.

Z powodu mojego gapiostwa nie zgłosiłam się w terminie na Jarmark więc nie było dla mnie miejsca. O tym, że jednak będę uczestniczyć dowiedziałam się tydzień przed, no i niestety nie mogłam za wiele przygotować :( Zabrałam więc większość karteczek, które zrobiłam jeszcze w zeszłym roku (wielkanocne) oraz takie ogóle (nie personalne). Poza tym albumiki, torcik z pieluszek, torcik z podpasek :), pamiętniki-szkicowniki i notesiki. Przez ten tydzień, od kiedy dowiedziałam się że będę jednak na jarmarku zrobiłam jedynie jajka karczochy. Z jednego jestem niezmiernie zadowolona, bo nie wiedziałam jak mi w końcu wyjdzie, bo robiłam go prawie cały dzień ;) Najwięcej czasu zajęło mi zrobienie tych wszystkich różyczek. Strasznie pracochłonne zajęcie.
Uwaga! Dużo zdjęć :)

Oto moje jajko-koszyczek



Tutaj drugie jajko-koszyczek, które zgłosiłam na Wyzwanie nr 22-Pisanka Sklepu Artystycznego HopmArt 



Kilka kurczaków...

osobno...




Reszta moich jajek-karczochowych pisanek

w brązie...

na zielono...


kolorowy zawrót głowy... :)






Tak jajka prezentowały się na Jarmarku...


Organizatorzy VII edycji Jarmarku Rzeczy Ładnych





a to ja przy stoisku jeszcze przed otwarciem Jarmarku i przed moją zmianą image :):):)