"Kluczem do szczęścia jest świadomość,
że to co dostępne dla wybranych,
może być dostępne również dla Ciebie.
Wystarczy w to uwierzyć!"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prywatnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prywatnie. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 maja 2011

158.Wielkanocne jaja

To chyba już przed ostatni post związany z Wielkanocą i karczochowymi jajkami. Niespełna tydzień przed świętami dostałam zamówienie na 10 szt takich karczochowych jajek. Wpierw miały być same kurczaki, a potem wyszło, że 5 kurczaków i 5 kolorowych jajeczek w wiosennych, świątecznych kolorkach. Pewnie wszystkie dziewczyny, które robią takie jajka wiedzą, że długo przed świętami był problem z żółtymi wstążkami, a później już nawet z innymi pastelowymi, które można by użyć do karczochów. Nie miej wywiązałam się z zobowiązania w terminie :)


Tak wyglądały wszystkie jajka razem


tak kurczaki razem...


a tak każde z osobna....












A tak wyglądało moje biurko podczas pracy :):):) Nie wygląda jeszcze tragicznie. Czasami jest zdecydowanie większy "artystyczny nieład"





środa, 9 marca 2011

niedziela, 17 października 2010

104. Wygrana w zagadce ...

wakacyjnej u Ani Matricarii . Jakiś czas temu Ania na swoim blogu ogłosiła wakacyjną zagadkę. Trzeba było odgadnąć jakie miejscowości znajdują się na zdjęciach umieszczonych w poście. Udało mi się wygrać :)))
Szczerze powiedziawszy zapomniałam już o tej wygranej, kiedy przyszła do mnie paczuszka. Byłam bardzo zaskoczona i zdziwiona co ona zawiera. Gdy ją otwarłam oczom moim ukazał się pięknie zapakowany woreczek, a w środku śliczna torba uszyta przez Anię, czekolada na gorąco i karteczka  :)

Baaaaaaaardzo dziękuję Aniu za tę śliczną niespodziankę :) Torba z pewnością mi się przyda :)

A oto jakie cudo przygotowała dla mnie Ania Matricaria




czwartek, 29 kwietnia 2010

55. Chrzest i nietypowe karteczki....

Gdzieś, kiedyś, na jakimś zagranicznym blogu, niestety nie pamiętam już na jakim, widziałam karteczki dziecięce w formie body. Bardzo mi się one wtedy spodobały. Chodziło mi po głowie stworzenie takich właśnie karteczek. Nie muszę chyba pisać jak się namęczyłam, by stworzyć odpowiednie szablony i być z nich zadowoloną. Kilka niefortunnych wylądowało, nie w koszu, bo podobno rasowa scraperka niczego nie wyrzuca... tylko zostało odłożone do recyklingu :)

Dodatkowym bodźcem do ich stworzenia był fakt, że szłam na chrzciny do ślicznego chłopczyka. Oprócz tego moja znajoma zamówiła u mnie 3 karteczki również na chrzest, dwie dla chłopców i jedną dla dziewczynki. Niestety nie zrobiłam zdjęć tamtych karteczek. Mam nadzieję, że znajomi podeślą mi fotki tamtych karteczek, bo podobno zrobili :), wtedy je również zamieszczę.


No dobrze... nie będę już więcej się rozpisywać, tylko pokaże wam moje dzieło :) Będę tym razem nieskromna, ale powiem, że mi się one nadzwyczaj podobają :))







***

Wczoraj zrobiłam też nietypową karteczkę. Zamówienie było na Gratulacje z okazji narodzin dziecka, ale jeszcze nie wiadomo jaka jest płeć dziecka. Wytycznymi były sweterek w barwach klubowych Polonii Bytom (bo ojciec dziecka jest zapalonym kibicem) oraz by cała karteczka była w kolorach czerwono-niebieskich.
Dzisiaj klientka odebrała karteczkę i była z niej bardzo zadowolona. Ciekawe czy Wam się też spodoba :)



***

A tak wyglądałam przyłapana na robieniu karteczki w wolny czas w ubiegłą sobotę podczas wyjazdu caravaningowego