"Kluczem do szczęścia jest świadomość,
że to co dostępne dla wybranych,
może być dostępne również dla Ciebie.
Wystarczy w to uwierzyć!"
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jarmark. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jarmark. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

138. VII Jarmark Rzeczy Ładnych i wielkanocne jaja :)

Wczoraj, tj. 3 kwietnia w Chorzowie Batorym w Miejskim Domu Kultury "Batory" odbył się wiosenny VII Jarmark Rzeczy Ładnych. Pojawiła się rekordowa ilość wystawców, bo aż 60. Organizatorzy stwierdzili, że przy takiej ilości pozostaną już w następnych Jarmarkach. Było bardzo sympatycznie. Kolejny raz mogłam się zobaczyć z przemiłymi osobami z poprzednich jarmarków, m.in. z Iwonką i Edytką.

Z powodu mojego gapiostwa nie zgłosiłam się w terminie na Jarmark więc nie było dla mnie miejsca. O tym, że jednak będę uczestniczyć dowiedziałam się tydzień przed, no i niestety nie mogłam za wiele przygotować :( Zabrałam więc większość karteczek, które zrobiłam jeszcze w zeszłym roku (wielkanocne) oraz takie ogóle (nie personalne). Poza tym albumiki, torcik z pieluszek, torcik z podpasek :), pamiętniki-szkicowniki i notesiki. Przez ten tydzień, od kiedy dowiedziałam się że będę jednak na jarmarku zrobiłam jedynie jajka karczochy. Z jednego jestem niezmiernie zadowolona, bo nie wiedziałam jak mi w końcu wyjdzie, bo robiłam go prawie cały dzień ;) Najwięcej czasu zajęło mi zrobienie tych wszystkich różyczek. Strasznie pracochłonne zajęcie.
Uwaga! Dużo zdjęć :)

Oto moje jajko-koszyczek



Tutaj drugie jajko-koszyczek, które zgłosiłam na Wyzwanie nr 22-Pisanka Sklepu Artystycznego HopmArt 



Kilka kurczaków...

osobno...




Reszta moich jajek-karczochowych pisanek

w brązie...

na zielono...


kolorowy zawrót głowy... :)






Tak jajka prezentowały się na Jarmarku...


Organizatorzy VII edycji Jarmarku Rzeczy Ładnych





a to ja przy stoisku jeszcze przed otwarciem Jarmarku i przed moją zmianą image :):):)





wtorek, 27 kwietnia 2010

50. V Jarmark Rzeczy Ładnych...

Wczoraj tj. 25 kwietnia odbył się w końcu Jarmark Rzeczy Ładnych w Chorzowie Batorym. Była to już jego V edycja.  A czemu "w końcu"? Bo został jak większość imprez przełożony na inny termin, z powodu wcześniejszej żałoby narodowej.
Długo czekałam na ten Jarmark, nie mówiąc już o przygotowaniach.... i muszę stwierdzić, że się tym razem rozczarowałam... Po pierwsze był to, jak dla mnie (nie wiem jak inni wystawcy..), niespecjalnie trafiony jarmark. Zastanawiałam się też dlaczego... bo niby ludzie przychodzili, okazywali zainteresowanie, ale teraz na wiosnę mniej kupili niż w zeszłym roku na wiosnę, czy jesień. Może dlatego, że w zeszłym roku jarmark zorganizowany został przed Świętami Wielkanocnymi, a ten już niestety po świętach i ludzie nie musieli już wydawać pieniążków na prezenty świąteczne. Po drugie, no i chyba najważniejsze... ten Jarmark był mało zareklamowany. Ludzie mieszkający w Chorzowie Batorym, nie mówiąc już o innych dzielnicach Chorzowa, czy miastach ościennych nie uświadczyli żadnych reklam. Nie jest to moja odosobniona opinia. Rozmawiałam o tym i z wystawcami, jak i z ludźmi, którzy mimo wszystko trafili na jarmark. Wszyscy twierdzili, że ta edycja Jarmarku prawie wcale nie miała reklamy. Na samym  Domu Kultury, w którym odbył się jarmark, baner (podobno) został powieszony nie cały tydzień przed jarmarkiem.
Może przemawia przeze mnie rozgoryczenie, ale tak czuję, bo koszt za stanowisko został podwyższony w stosunku do roku ubiegłego, a nie do końca wywiązano się z rozreklamowania samego jarmarku i tu nie chodzi tylko o przesunięty termin.

Ehh dość już tego marudzenia...

Pokażę Wam kilka fotek z Jarmarku



Innych wystawców raczej nie pokażę, bo nie wiem, czy chcieliby, by zamieścić ich zdjęcia. 
Ale powiem Wam, że kolejny raz na Jarmarku ( i to są jego plusy) spotkałam się z Iwonką Ivonn oraz osobiście poznałam Grażynkę Gazynię i Kasię Kitty. :) Serdeczne pozdrowienia dla dziewcząt :)


niedziela, 28 lutego 2010

19. Festiwal

Nie mam jakoś ostatnio w ogóle chęci, ani natchnienia na nic. Nie wiem, czy to ta pogoda tak nastraja, czy coś innego. Chciałabym by wreszcie skończyła się zima i zaczęła wiosna.

Dzisiaj więc tylko króciutko... W Chorzowie 22 maja zostanie zorganizowany pierwszy  Śląski Festiwal Rekodziela.

 Współorganizatorami tego Festiwalu są: Gimnazjum nr 8 z oddziałami integracyjni w Chorzowie,  Rudlis, u której znalazłam informacje na ten temat, I Lowe Scrap, Sztuka zdobienia decoupage oraz Inka.
Można będzie wziąć udział w warsztatach, pokazach i seminariach, kiermaszu rękodzieła.

Chętnych odsyłam na stronę Festiwalu, gdzie można wysłać maila do organizatorów po zgłoszenie :)

Pozdrawiam serdecznie wszystkich tu zaglądających :)